Przeglądając oferty pracy w Niemczech bardzo często spotykamy się z nazwą Minijob, lub też Basisjob. I często nie do końca wiemy o co tu tak naprawdę chodzi… To znaczy Wy nie wiecie, co wnioskuję po ilości zapytań w mejlach, a ja bardzo chętnie Wam to wyjaśnię :) Jeśli chcecie posłuchać co mam w tej kwestii do powiedzenia, zapraszam Was na mojego Jutuba, tam znajdziecie film właśnie o takiej tematyce, a fanów czytania przepraszam najmocniej za tą chamską reklamę kanału i już przechodzę do rzeczy.

Minijob to po prostu rodzaj pracy dodatkowej, z której zarobek nie jest opodatkowany tak, jak normalna umowa o pracę. To coś jak składanie długopisów ;) A poważnie… każdy z nas spotkał się z pracą na umowę zlecenie i to właśnie jest jej niemiecki odpowiednik. Nie mam pojęcia jak na chwilę obecną te regulacje wyglądają w Polsce, wiem jednak, że w Niemczech na minijob zarabia się miesięcznie maksymalnie 450 euro (czasem w ofertach pracy widnieje obok stanowiska „450-basis” – to właśnie oferta na minijob). 450 euro w ujęciu miesięcznym daje 5.400 euro rocznie i to właśnie ta druga kwota jest ważniejsza w ocenie, czy Twoja praca na zlecenie aby napewno jest pracą minijob.

MINI CZY NIE MINI?

Dlaczego? Ponieważ przekroczenie rocznej sumy 5.400 euro skreśla nas automatycznie z bycia nieopodatkowanym minijoberem. O ile miesięczna kwota może się tutaj wahać we dwie strony (choć oczywiście jest zależna od przepracowanych godzin), tak ta roczna nie może zostać przekroczona, jeśli nie chcemy w pełni odprowadzać za nią podatków. Taka forma pracy i zatrudnienia jest (niestety) dość popularna w Niemczech, a to sprawia, że stety ale jakość świadczonych usług na takich umowach często nie ma wiele wspólnego z jakością. Dlaczego tak jest, tego nie wiem, być może ludzie podejmujący się takiej pracy, nie traktują jej tak do końca poważnie?

Ważne kwestie dotyczące Minijob:

  • w kwotę roczną wlicza się także wszelkie premie, pieniądze urlopowe (Urlaubsgeld) lub świąteczne (Weihnachtsgeld) – jeśli takowe Wam przysługują (a na minijob jak najbardziej także mogą!) warto to kontrolować, lub mieć tego świadomość.
  • na umowie minijob pracodawca opłaca jedynie składki emerytalne, co znaczy, że pracując w ten sposób nie jesteśmy przez pracodawce ubezpieczeni zdrowotnie – pamiętajcie o tym w momencie, kiedy nie jesteście ubezpieczeni rodzinnie (bo ubezpieczenie zdrowotne jest na terenie Niemiec obowiązkowe!)
  • składki emerytalnej nie trzeba opłacać, ale odgórnie jest ona potrącana – w przypadku, gdy nie chcemy jej opłacać musimy poinformować o tym pracodawcę i wypełnić stosowny wniosek
  • dla takiego rodzaju pracy przysługuje ustawowa stawka minimalna za godzinę pracy (w 2019 roku wynosi ona 9,19€ brutto)
  • pracując na Minijob obowiązują nas takie same regulacje prawa pracy, jak na normalnej umowie etatowej (okres wypowiedzenia, urlopy itd)
  • w takiej formie można pracować w kilku miejscach jednocześnie jeśli NIE PRACUJEMY NIGDZIE INDZIEJ NA UMOWĘ O PRACĘ (czyli mieć kilka różnych prac), jednak trzeba pamiętać o maksymalnej kwocie jaką wolno nam na takiej umowie zarobić (450 euro miesięcznie lub co ważniejsze 5.400 euro w skali roku) i której nie możemy przekroczyć
  • jeśli pracujemy gdzieś na etat wolno nam mieć TYLKO JEDNĄ pracę dodatkową

Mam nadzieję, że wyjaśniłam Wam najważniejsze kwestie dotyczące Minijob, i będziecie pewniej poruszać się w Niemczech w tej tematyce. A teraz przyznawać się… gdzie pracujecie na Minijob :)?  

 

Pin It on Pinterest

Share This