Bo inaczej będziesz nudnym człowiekiem. Dziś trzeba je mieć. Hobby pokazuje nas światu, jako tych ciekawych. Tych zainteresowanych. Tych zajętych. Nie płaczemy nad rozlanym mlekiem, bo mamy czym się zająć. Nie nudzimy się zbyt częto, bo przecież nuda do nas nie pasuje. Mamy hobby, które dzielimy z przyjaciółką lub chłopakiem. Mamy takie, w którym zakopujemy się bez reszty. Mamy takie, które jest tylko nasze. A czy jak go nie mamy, to jesteśmy gorsi?

Nie. Bo hobby można znaleźć wszędzie. Niespodziewanie. Nagle. W każdej chwili. Dziś, jutro albo wczoraj. Wystarczy chwycić tą przelatującą ułamkiem sekundy chwilę, i trochę nad nią popracować. Albo poszukać hobby w całkiem normalny, mechaniczny sposób. Jak?

1. Zastanów się, co Cię interesuje.

Proste, prawda? No właśnie. W całej swojej prostocie straszliwie trudne do realizacji. No bo… przecież sporo nas interesuje. Ale może by tak pomysleć o tym, co sprawia nam faktyczną radość? Daje jakieś nieopisane kopniaki szczęścia? Na pewno jest coś takiego! Być może siedzi w Tobie od wielu lat?

Ja od dziecka uwielbiałam rysować. Malować. Dłubać. Tworzyć. Rodzice nigdy mi tego nie bronili. Nie ograniczali moich wizji przyszłości, próbując ukierunkować moje myślenie na przyszłościowy zawód. Chcieli bym robiła to, co sprawia mi radość. I tak. Mam ją w sobie po dziś dzień. Pędzle, zapach farb, na wpół zaczęte obrazy porozstawiane po domu. Rysunki, szkice, i obrazy. Uwielbiam. To zdecydowanie moje pierwsze hobby, jakie odkryłam. Ale nie jedyne! Moim kolejnym hobby stał się mój pierwszy zawód. Zawód, który sobie ubzdurałam tylko dlatego, że spodobały mi się projekty architektoniczne domu moich dziadków. Miałam wtedy jakieś dziesięć lat, i do tej chwili wierzyłam, że będę łowcą dinozaurów. Naprawdę w to wierzyłam. Archeologia, paleontologia, kopanie w piachu i takie tam. A tu bum! To architektura daje mi dziś niewyobrażalne szczęście. Projektowanie mnie, kurczę, co tu dużo mówić… uszczęśliwia! A możliwość pracy w czymś, co powoduje uśmiech na naszej twarzy, to jak wygrana na loterii! W końcu nie na darmo się mówi, że gdy znajdziemy sobie prawdziwą pasję, już nigdy nie będziemy musieli pracować, prawda?

2. Próbuj nowych rzeczy.

Nie bój się ich. Nie ograniczaj się, nie kierunkuj na siłę. Nie szufladkuj. To, że jesteś poważnym prawnikiem, nie znaczy, że nie możesz spełniać się, tatuując ludzi! To, że jesteś mamą, nie znaczy, że masz w całości poświęcić się teraz dziecku. Próbowanie nie boli. Poszerza horyzonty. Wyrabia smaki. Uczy!

Gdyby nie jakaś wrodzona chęć nauki, i ciekawość świata, który mnie otacza, nigdy pewnie nie zainteresowałabym się mechaniką, czy astronomią. A jednak. Wpadłam jak śliwka w kompot! Nie są to hobby na tak wielką skalę, jak dwa wymienione wyżej, ale to nic. Odstresowują, pobudzają do myślenia, odciągają od nudnego życia. I chwała im za to! A przecież tych mniejszych, hobbistycznych form spędzania czasu jest dużo, dużo więcej! Czytam książki, bo lubię, a nie ktoś mi każe. Uprawiam sport, bo lubię – nie mam bata nad sobą. To też jest hobby!

3. Nie poddawaj się – działaj!

Wykorzystuj swoje odnalezione hobby wszędzie, gdzie tylko jest taka możliwość. Chwal się nim, pisz o nim bloga, książki, cokolwiek. Pokazuj prace, twórz, mów. Ktoś to zauważy, dostrzeże. Nie zniechęcaj się, choć wiem, że łatwo. Nie myśl, że ktoś inny już na tym zarabia, więc Ty nie możesz. Możesz. Wszystko zależy od Ciebie. Od czasu i energii, którą włożysz w rozwój.

Dzięki temu, że postanowiłam podjąć odpowiednie kroki, dziś zarabiam na swoim hobby pieniądze i… doskonale się przy tym bawię! Tak, zarabiam zawodem. Ale nie tylko pracując jako architekt! Moje obrazy, grafiki czy ilustracje się sprzedają, a mnie to ogromnie cieszy! Wymagało i wymaga to ciąglej pracy – bo przecież każde hobby trzeba rozwijać. Ale, powiedz mi szczerze, czy aby nie warto? Czy jest coś lepszego od takiego uczucia?

Chyba nie.

To jakie masz hobby?

Podobał Ci się ten tekst? Nie bądź bierny, skomentuj i/lub udostępnij go innym, bo każdy tekst na tym blogu to godziny – a czasem nawet dni – przygotowań, projektowania, pisania, sprawdzania, testowania i montowania!