Menu

KIM JESTEM I CO TU ROBIĘ?

Jestem niepoprawną marzycielką, księżycowym dzieckiem, ambitnym koziorożcem, miłośniczką cytrusów i wina, a także (nie)zdecydowaną maniaczką pięknych podróży oraz wegańskiego jedzenia. Zawodowo psuję sobie nerwy jako architekt (z naciskiem na „wnętrz”), a po godzinach dla odmiany oddaję się miłości do jogi i natury (jestem certyfikowanym nauczycielem Ashtanga Yoga, będę także tworzyć warsztaty Jogowo-Medytacyjne w ramach medycyny terapeutycznej). Biegam, skaczę, tańczę i zdecydowanie mentalnie nie pasuję do swojego wieku. Szczęściem jest dla mnie spokój, bliskość natury, śpiew ptaków i szum morza.

 

zycie w niemczech blog

JAK TO WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO?

Według tego, co mówią starożytne runy malowałam ponoć od zawsze. Zaczęło się gdy do rąk dostałam kredki, ledwo siedząc w fotelu… i tak już mi zostało <3

Ze sztuką związana jestem praktycznie od najmłodszych lat, a ona sama miała ogromny wpływ na mnie i moje życiowe wybory. Swoją drogę zawodową zawiązałam dwoma węzłami już jako nastolatka. Jednym z tych węzłów jest architektura, drugim projektowanie i programowanie stron internetowych. Uwielbiam tworzyć piękne i użyteczne elementy naszego świata, nieważne czy chodzi o Twój dom, czy też sposób w jaki dokonujesz zakupów online. Poza tym stale maluję i tworzę ilustracje.

NIEMCY

Nie planowałam tego, a jakoś tak automatycznie los postawił mnie w tym punkcie po męczącym „byciu” na odległość. Cel wyjazdu był bowiem ukierunkowany jedynie tym, że ówcześnie moja druga połowa przebywała w Niemczech, a przede mną stał jedynie wybór „w tą czy w tą”. To znaczy nikt mi warunków nie dawał, poza mną samą. Jak już stanęło na albo, albo, to skończyło się wyjazdem do Niemiec. Bez znajomości języka, bez pojęcia na jak długo tak naprawdę jadę, jak mam ogarnąć swoje życie od nowa w nowym kraju, i jak mam „tam” znaleźć pracę w zawodzie.

Przez pierwsze lata w Niemczech pracowałam w tak wielu miejscach, że aż wstyd się przyznać. Chciałam chłonąć język niemiecki, którego kompletnie nie znałam. Tym sposobem przez 4 lata zdołałam być pokojówką, kelnerką, pracować na magazynie, w kwiaciarnii, w salonie samochodowym czy jako rekruterka. Potem zajęłam się “karierą” w sklepach. Nie zarabiałam kokosów liczonych w milionach €, jak mówią legendy, ale udawało mi się sprzedać czasem jakiś obraz, więc jakoś sobie dziergałam do przodu.

W międzyczasie poszłam na kurs języka niemieckiego na poziomie B1, a moja motywacja do jego nauki była tak ogromna, że zdałam go najlepiej z grupy. Potem poszło już z górki i bez problemu “odhaczyłam” pozostałe poziomy aż do poziomu biegłości C2. Tym sposobem język niemiecki stał się moim drugim (a w zasadzie pierwszym) językiem używanym na codzień, a ja znalazłam (w końcu!) pracę w zawodzie.

blog alessa.in

 

Po 3 latach na terenie Niemiec i wielu perypetiach odważyłam się założyć bloga alessa.in (miało być alessaindeutschland ale wydało mi się za długie), w którym od tego czasu opowiadam o prawdziwym życiu w Niemczech*, pomagam rozumieć najtrudniejsze aspekty życia tutaj, uczyć się na moich błędach, i dzielę się z Wami nowinkami czy doświadczeniem. Bez patosu i wymysłu, bez sztywnych i niezrozumiałych regułek ściąganych z internetu, daję Wam to, czego mi po przyjeździe tutaj bardzo brakowało.

Dzisiaj, bardzo umyślnie, blog zdominowały tematy związane z mindfulness i jogą , bo gdy sama odnalazłam drogę życiowego spokoju, postanowiłam umożliwić jej odnalezienie także Wam. Znajdziecie więc na blogu sporo tematyki dotyczącej dbania o siebie w systemie holistycznym. Inne tematy pozostają jednak niezmienne :)

 

*jako, że emigracja do Niemiec nie ma dla mnie tajemnic, a pomoc Polakom przyjeżdżającym do Niemiec uważam za całkiem naturalną, przez kilka lat prowadzenia bloga wiele razy byłam Waszym przewodnikiem, nie tylko podróżniczym. Wypiliśmy wspólnie niejedną kawę (lub naważone piwo, jak kto woli), załatwiliśmy niejedną sprawę w urzędach, kasach chorych czy bankach i znaleźliśmy wyjście z niejednego problemu. Bardzo Wam dziękuję za okazane zaufanie i oczywiście w dalszym ciągu polecam się na przyszłość :)

Odsłony bloga – 925k
Użytkownicy – 270k
Współczynnik odrzuceń – 39%
Ruch organiczny – 75%

Dokładne statystyki udostępniam na życzenie :)

 

Pin It on Pinterest

Share This