. OFFICE . Social Media i Blog

Instagram (owe) pomoce vol.1

Żyjemy w XXI wieku. W zmobilizowanym i okradzionym do reszty z jakichkolwiek złudzeń prywatności. W pięknym XXI wieku, w którym możemy prawie wszystko. A może totalnie wszystko?

Gugl wszystko o nas wie, fejsbuk nas wysysa, enka wyszła z mody, a ćwierkać niekoniecznie nam się chce, bo ciężko się zmieścić. No przecież tyyyyyle jest do powiedzenia! Jest jednak takie miejsce w internecie, które pozwala na pełne szaleństwo. Takie miejsce, gdzie słowem pisanym, najpiękniejszym z możliwych, jest obraz. I to on tworzy chwilę, sekundę, wieczność. Można być prawdziwym, można anonimowym. Nikt niczego nie będzie próbował nam tam udowodnić, a my nie musimy wychodzić nikomu na przeciw. To piękno w całej swojej prostocie i jednocześnie skomplikowaniu, w poszukiwaniu “serduszkowej” akceptacji. Akceptacji człowieka, który widzi nasze zdjęcie na swoim monitorze. Ale mimo tego, to miejsce, które w przyjemny sposób opisuje nasze życie (albo to, co chcemy przedstawić). Bo co zostanie po mnie? Instagram, pozwala nam na bardzo, bardzo wiele, z bardzo, bardzo małym zapleczem informacji.

Nie każdy go zna, nie każdy korzysta, a osobiście uważam, że to jedno z najlepszych narzędzi, jakim może pochwalić się ułomność dwudziestego-pierwszego-wieku. Pozwala naumieć cieszyć się chwilą, doceniać piękno wokół siebie, spoglądać, podglądać i inspirować się. Tu nie trzeba czytać elaboratów, wsłuchiwać się w dłuuuugaśne jutubowe filmy. Tu trzeba robić zdjęcia. Ale nie jest to trudne w erze smartfonów, prawda :)?

 

Zanim zaczniesz zabawę z instagramem, pamiętaj, że internet NIE ZAPOMINA, i wszystko to, co do niego wrzucisz, będzie tam już na zawsze!

 

Jednak Instagram, to nie tylko robienie i wrzucanie zdjęć ot tak, w głębię Internetów. Instagram to zabawa tymi zdjęciami. A zabawa to produkty, które są do jej realizacji potrzebne. Sama mam kilka, z których korzystam mniej i więcej. Co mogę Ci polecić do instagramowej zabawy?

 

AVIARY Photo Editor (Android, iOS)

Aviary Photo Editor jest niezwykle przyjaznym edytorem zdjęć. W prosty i nieskomplikowany sposób pomaga w kadrowaniu i obracaniu fotek. Posiada także opcje korekcji ostrości, jasności, wybielania zębów oraz usuwania efektu czerwonych oczu. Dla tych, co lubią zabawę z filtrami, jakieś napewno wewnątrz Aviary się znajdą ;)

 

insta1

INSTA SQUARE MARKER (Android, iOS)

 

Oh, ile razy się naprzeklinałam pod nosem, że kadr za mały, że się nie mieści wszystko, że badziew. Znasz to? Jeśli tak, to z pewnością objawieniem będzie Insta Square Marker, który poprostu ułatwia życie :D Teraz każdy kadr może być pełniejszy, każde zdjęcie mieć nowy wymiar! (*zdjęcia mają białą ramkę, horyzontalnie lub wertykalnie, w zależności od rodzaju zdjęcia – powiększ podane przeze mnie przykłady – tam będzie widać, o co chodzi ;))

10182014715431018201471557

VSCO CAM (iOS), PICS PLAY (Android)

Jeśli lubisz zabawy filtrami i, tak szczerze powiedziawszy, bez nich Twoja instagramowa twórczość nie ma możliwości bytu – zainteresuj się tymi aplikacjami. Potrafią nadać zdjęciom prawdziwy klimat i każde z nich zaczyna posiadać wyjątkową duszę. Nie ukrywam, bardzo podobają mi się zdjęcia, które tworzone są właśnie dzięki filtrom. Ale sama jakoś bardzo rzadko ich używam, choć ciężko mi określić dlaczego… może czas to zmienić? Ale czego by nie pisać, stwierdzić trzeba jedno – robienie zdjęć z użyciem filtrów to nowa forma sztuki fotograficznej. Pięknej sztuki.

newvscocam5

OVERGRAM (iOS), INSTATEXT (Andr0id)

Aplikacje te pozwalają na umieszczanie na zdjęciach napisów w kilkunastu różnych czcionkach i formach. Można szaleć na całego, uwieczniać chwile wraz ze słowami, lub kojarzyć konkretne chwile z konkretnymi cytatami. Uwielbiam :)

insta2

PHOTO GRID, PIXLR  EXPRESS (Android, iOS)

Co zrobić jak mamy kilka różnych kadrów jednej sytuacji/chwili/widoku, ale wszystkie są dla nas tak samo piękne, że nie wiadomo na które się zdecydować? Połączyć te zdjęcia, czyli zrobić kolaż :) Możliwości i ilość form, jakie oferują te dwie aplikacje są przeogromne. Warto przetestować, prawda?

collage_20141118095639685

collage_20141118095818270

collage_20141118100003662

To właśnie aplikacje, które znam, i których wykorzystywanie sprawia mi niesamowitą przyjemność :) Znasz którąś z nich? Używasz? A może są jakieś inne, które są godne polecenia?

 

  1. Fajnie, że piszesz o Instagramie, bo to faktycznie niesamowicie fajne narzędzie nie tylko do komunikacji wizualnej swojego świata i emocjonalności ale również do celów biznesowych.

    Nie mogę się jednak zgodzić, że jesteśmy okradzeni z prywatności i możemy się tylko biernie przyglądać jak postępuje to spustoszenie. Facebook, Instagram, Twitter – to tylko narzędzia. Nikt nie zmusza nas do ich użytkowania, nikt nie klika za nas “udostępnij” przy zdjęciu z zakrapianej imprezy czy mało apetycznej kanapki. Ludzie sami chcą się dzielić każdym detalem swojego życia tak jak Ci sami ludzie chcą podglądać.
    Mamy jednak wpływ na to co publikujemy i co usuwamy (tak, Internet może zapomnieć, jeśli dbamy o nasz wizerunek w sieci i starannie dobieramy pokazywane materiały).
    Inni wiedzą o nas tyle ile sami chcemy im pokazać.

    Pozdrawiam ciepło!

    • Myślę, że w pewien sposób z prywatności internet okrada nas od momentu, w którym się pojawił. Ktoś tym wszystkim zarządza, ktoś tego wszytskiego pilnuje. Nie twierdzę, że nie da się pilnować samego siebie, swojej rodziny, swojego życia, bo jest to jak najbardziej do zrobienia. Jednak jeśli wiem, że każdy mail, którego piszę, każda strona którą przeglądam, każde słowo, które wpisuję na klawiaturze w internecie, pozwalają dotrzeć do mnie, pod mój adres, to myślę, że z prywatnością ma to niewiele wspólnego. Poza tym, wracając choćby do zdjęć – my możemy się pilnować, ale ktoś inny może nie uszanować naszej strzeżonej uważnie prywatności i podzielić się nią bez naszej wiedzy, jeśli ma taką możliwość.

      Zgodzę się z jednym – “inni wiedzą o nas tyle, ile sami chcemy im pokazać”, pod warunkiem, że od samego początku myślimy o tym, jakie coś może mieć konsekwencje ;)

      Dziękuję za komentarz i również Cię bardzo bardzo ciepło pozdrawiam! (mi się to ciepło bardzo przyda się bo zimnooooo dziś w Bayern ;))

      • Masz rację – odnośnie prywatności w Internecie jako takiej, trzeba to jednak rozgraniczyć od mediów społecznościowych i tego co sami z własnej woli publikujemy – tutaj już nikt tym nie “zarządza” oprócz nas samych. :)

        U nas na północy już prawie mróz w nocy… tak więc ciepłe pozdrowienia wysyłam i ja!

  2. Sam nie wiem jakie mam odczucia jeśli chodzi o Instagram. Z jednej strony fajne miejsce do dzielenia się zdjęciami z drugiej może trochę przesada (kolejne “miejsce” zajmujące nasz czas w internecie) :)

    Pozdrawiam :)

    • Osobiście wolę wrzucić uchwycony moment na Instagram, jak przesiadywać godzinami, bez jakiekokolwiek celu, na Facebooku ;)

  3. Anna Maria Boland

    Uwielbiam Instagram, to stanowczo moje ulubione medium społecznościowe. Lubię patrzeć jak inni postrzegają świat, tam to tak dobrze widać.

    • Moje również. Miło jest dzielić się z kimś na drugim krańcu świata swoją wyjątkową lub zupełnie błahą (na pierwszy rzut oka) chwilą.

  4. Co do Instagrama to uwielbiam i sam chciałem o nim coś naskrobać ;)
    Aplikacji żadnych nie używam, ale sprawdzę w wolnej chwili Twoje propozycje. Jednak na razie wolę cykać fotki bez filtrów czy modyfikacji ;)

    • Skrob, skrob, chętnie poczytam :)

      Sprawdź te apki i daj znać czy Ci pasują :D może w międzyczasie odkryjesz jakieś inne godne polecenia :)

  5. Ja lubię korzystać z picsart – i kaske nałozy, i efekcik zrobi , i tekścik wrzuci na zdjęcie.. bardzo użyteczna bestyjka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *